poniedziałek, 11 czerwca 2012

I do not want to be friends.



Hahahah, do boju Gaga. Kocham Cię.

 Posprzątałam w domu, nawet z psami wyszłam do ogrodu i znowu czuję, że nie dam sobie rady, yeah. Nie rozumiem dyskryminacji, żadnej, a zwłaszcza tej dotyczącej wieku. Jakim prawem można sądzić, że małe dzieci albo zwierzęta nie cierpią? Strasznie mnie denerwuje takie gadanie: "Nie płacz, tylko bachory płaczą" albo "Gimnazjalna miłość - co ty do mnie mówisz? Jesteś śmieszna!" co jest równoznaczne ze stwierdzeniem: "Nic mnie to nie obchodzi, bo masz dopiero 13/14/15/16 lat". Każdy cierpi, bez względu na to, ile ma lat i kim jest. Tak samo każdy potrafi krzywdzić.




Niech do mojego dziecka przyczepi się jakaś ropucha w neonowych ciuchach... Nie to, że mi się nie podoba jakaś moda, ale chyba każdy zauważył, że większość tępych dziewczyn ubiera się w leginsy, odblaskowe bluzki z adidaska i przyozdabia głowę opaskami (że niby pin-up). To stereotyp, ale do pewnego stopnia, bo jednak jest w nim sporo prawdy. Osoby pewne siebie są także bardzo często niezwykle wredne, a szkoda, bo przecież mogłyby się na coś przydać. Brońcie słabszych, młodszych, chociażby dlatego, że potem głupio patrzeć, jak któraś z tych sierotek staje się gwiazdą, albo piękniej w oczach i sama patrzy na nas z góry. Ktoś musi przerywać powoli spiralę/łańcuch nienawiści - zaczynam od siebie i najbliższego otoczenia. Ogłaszam, że od dziś dzielę się negatywnymi uwagami o innych tylko w gronie najbliższych osób (ograniczam się do max. 4).

+ Madonna, schowaj się.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz